Tego typu zmiana jest niezgodna z Konstytucją, niezgodna z regulaminem Sejmu i ma na celu odwrócić uwagę opinii publicznej od tego, że tarcza antykryzysowa jest dziurawa, że PiS podzielił pracowników, pracodawców, przedsiębiorców i zamiast realnej pomocy kolejny raz mamy do czynienia z wielkim zabiegiem pijarowskim.
TO NIE JEST PR, TO JEST…
Nie podobają mi się też działania niektórych firm farmaceutycznych, które chcą się wzbogacić, wciskając klientom rozmaite preparaty, tworząc wokół tego PR-ową otoczkę, która nie ma nic wspólnego z rzeczywistością.
TO NIE JEST PR, TO JEST…
Jeśli mamy uniknąć gwałtownego hamowania polskiej gospodarki, nie mówiąc już o recesji, pakiet wsparcia dla firm nie może być jedynie PR-owym trikiem.
TO NIE JEST PR, TO JEST…
Te wszystkie oficjalne i zakulisowe konsultacje i narady, zafrasowana mina na konferencjach prasowych, gdy był pytany o to, co ostatecznie postanowi, a nawet spotkanie w siedzibie BBN z Kaczyńskim, to była starannie wyreżyserowana i udramatyzowana gra pijarowska, mająca udowodnić, że Duda jest całkowicie samodzielny i niezależny i że nawet prezes nie ma na niego żadnego wpływu.
TO NIE JEST PR, TO JEST…
Trzeba sobie powiedzieć, że w tym radzeniu sobie Chin z wirusem, jest dużo PR-u. Zacznijmy od tego, że Chińczycy przez pierwszy miesiąc (…), skupiali się na walce z tymi lekarzami i nie tylko lekarzami, którzy informowali, że coś się dzieje, że to jest nowy wirus, że to grozi epidemią, a nawet pandemią. Oni ich po prostu uciszali.
TO NIE JEST PR, TO JEST…
Przesypywanie pieniędzy z tej jednej kupki, czyli budżet centralny a finanse publiczne, nie powoduje, że całość tych finansów publicznych się równoważy. Oczywiście można to pijarowsko opowiadać, że to jest jakaś niesamowita historia, bo po raz pierwszy mamy nadwyżkę, ale zaraz całość finansów publicznych jest na gigantycznym minusie i dokładanie kolejnych trzech miliardów, kolejnych dziesięciu na telewizję, powoduje, że ta dziura, czy chcemy, czy nie chcemy, robi się coraz większa.
TO NIE JEST PR, TO JEST…
W weekend jedna z analityczek związana z opozycją (…) pisała, że ktokolwiek to wymyślił, to ona mu gratuluje branżowo, pod względem komunikacji. No tylko że to też pokazuje hipokryzję, wycieranie sobie ust, żeby nie powiedzieć gorzej, chorymi na raka. A okazuje się, że to po prostu operacja socjotechniczna, pijarowska, tylko po to, żeby zapunktować politycznie. No tak się nie robi, to jest absolutnie żenujące.
TO NIE JEST PR, TO JEST…
Andrzej Duda ma tupet. Dwa dni temu przekazał 2+8 mld m.in. na pensje prowadzących „Dziennik Telewizyjny” zamiast na leczenie śmiertelnie chorych. Dziś ogłasza fundusz zdrowotny. Kolejne kłamstwo i PR-owska ustawka. Świeżo tworzyli budżet, nie ma tam ani złotówki na ten cel.
TO NIE JEST PR, TO JEST…
Ja mam nadzieję, że dzisiejsze spotkanie to nie będzie tylko PR-owa zagrywka, gdzie wszyscy – jedna i druga strona – będzie udawała ogromne zainteresowanie, ale że rzeczywiście będzie to początek jakiejś merytorycznej dyskusji nad fatalną kondycją polskiej służby zdrowia.
TO NIE JEST PR, TO JEST…
Po pierwsze, kampania Andrzeja Dudy jest słaba, opiera się na starych deklaracjach o 500+, które za sprawą inflacji nie działają już tak dobrze, jak 5 lat temu. I nie widać, żeby coś się w tej kampanii zmieniło na lepsze, gdyż sztabowcy prezydenta najwyraźniej obrali strategię posługiwania się tanimi chwytami pijarowymi, które dziś się już nie sprawdzają, a nawet ośmieszają głowę państwa.
TO NIE JEST PR, TO JEST…