„– Nie chcieli słuchać Jego słów jako prawdy o Bogu pełnym miłosierdzia. Jeśli przybywali na miejsca, w których nauczał, to jedynie po to, aby Go pochwycić na słowie i oskarżyć. Na dokonane przez Niego cuda patrzyli jako skutek Jego współpracy z Belzebubem, władcą złych duchów. Mówiąc dzisiejszym językiem, w pełni świadomie tworzyli wokół Niego czarny PR […]”.
TO NIE JEST PR, TO JEST…
„Obecnie spece Poroszenki zapewne na nowo studiują życiorys Zełenskiego i szukają w nim słabych punktów. W ramach czarnego PR-u mogliby np. przypomnieć fakt, że pochodzi z inteligenckiej rodziny żydowskiej, co Ukraińcom, którzy w większości są antysemitami, by się nie spodobało”.
TO NIE JEST PR, TO JEST…
„Fermy Woźniaków w kraju nie mają już konkurencji. Muszą jednak walczyć z dostawcami z Ukrainy, salmonellą i czarnym PR-em”.
TO NIE JEST PR, TO JEST…
„Padliśmy ofiarą czarnego PR. Zarzucono nam – nieuczciwie – nieprawidłowości, które teraz są przez nas szczegółowo wyjaśniane. Aktualnie prowadzimy daleko zaawansowane rozmowy, które mają nam zapewnić pełnoprawne członkostwo w FIFPro. Pozostajemy w kontakcie z tą międzynarodową organizacją i mogę zapewnić, że wszystko jest na dobrej drodze”.
TO NIE JEST PR, TO JEST…
„Sporą część mojej książki „W królestwie Monszatana” poświęciłem historii nakręcania się niezwykłej – jeśli chodzi o zasięg i skuteczność – kampanii dezinformacyjnej dotyczącej roślin ulepszanych narzędziami inżynierii genetycznej (…) Niestety, w tej kampanii czarnego PR wzięli udział również twórcy filmów dokumentalnych”.
TO NIE JEST PR, TO JEST…
„Mimo prób zrobienia czarnego PR-u strajkującym, w mediach społecznościowych znaczącą siłą są dziś ci, którzy popierają protestujących nauczycieli. W czasie weekendu i w poniedziałek przed południem to oni zdominowali dyskusję internetową”.
TO NIE JEST PR, TO JEST…
„Przerabiałem medialna nagonkę i czarny PR na zlecenie towarzystwa z medycyny estetycznej, które wydawało spore pieniądze, chcąc mnie oczernić, umniejszyć moje wykształcenie czy doświadczenie zawodowe. Aż wreszcie odpuścili, bo Gojdź był nie do zatopienia”.
TO NIE JEST PR, TO JEST…
„Nie widzę więc – oprócz objęcia czarnym PR naszej żywności – powodu takiej histerii, jaka miała miejsce na niektórych naszych rynkach eksportowych, gdzie trafia polska wołowina. Tym niemniej zrobimy wszystko, by takie przypadki się nie powtórzyły, bo to szkodzi wizerunkowi polskiej żywności, która jest przecież bezpieczna, zdrowa i smaczna. Takie przypadki trzeba eliminować, ale nie pozwolić, by stały się powodem wojny handlowej – oceniał minister Ardanowski”.
TO NIE JEST PR, TO JEST…
„Jeśli oficjalnie takie konto nie było związane z żadnym komitetem wyborczym, płatnych reklam wyborczych nikt nie kontrolował, nie podlegały też limitom finansowym wyznaczanym w każdej kampanii. A jeśli do tego konto było anonimowe – w zasadzie mogło opublikować każdą treść, także nieprawdziwą, wykorzystując reklamy choćby do tzw. czarnego PR-u, a oczerniany polityk nie miał jak zareagować”.
TO NIE JEST PR, TO JEST…
„Wielcy gracze po obu stronach barykady, podkreślam, po obu, zarówno jeżeli chodzi o gigantów internetowych i koncerny prasowe, na przestrzeni ostatnich dwóch lat nie szczędzili środków finansowych na czarny PR, ani pomysłów na coraz większe manipulacje”.
TO NIE JEST PR, TO JEST…