„Historia Julii Nesterenko na pierwszy rzut oka może wyglądać podejrzanie. Przyjrzyjmy się kilku faktom. Po pierwsze – białoruska sprinterka, co niestety przez czarny PR jej rodaków w lekkiej atletyce rodzi kontrowersje już w blokach startowych. Po drugie – przez lata biegająca 100 metrów na przeciętnym europejskim poziomie (11.54-11.29). Po trzecie – nagle w Atenach zdobywa złoty medal olimpijski, pierwszy raz w karierze łamiąc 11 sekund… i to w dodatku czterokrotnie na jednych zawodach (10.92 w półfinale)”.
TO NIE JEST PR, TO JEST…
„Ale pewne formy czarnego PR-u powinny być zdelegalizowane. Kiedy firma PR-owa Bell Pottinger została złapana na wykorzystywaniu fałszywych kont do podburzania napięć rasowych i podziałów w RPA, zostali wyrzuceni w Brytyjskiego Towarzystwa Firm PR-owych i zbankrutowali. W tym wypadku ucierpiała więc reputacja firmy, ale w samej działalności nie było nic nielegalnego”.
TO NIE JEST PR, TO JEST…
„Myli się, darzony przeze mnie skądinąd dużą sympatią, Jacek Jaśkowiak, który zgłosił się obok Kidawy-Błońskiej do prezydenckiego wyścigu, że Dudę może pokonać tylko kandydat wyrazisty, z wielkim doświadczeniem i dobrą polityczną przeszłością. Otóż nie tylko, a może nawet: wprost przeciwnie. Sądzę, że te przymioty, przy czarnym PR, którym PiS na pewno poczęstuje rywali Dudy, mogą być tylko obciążeniem. Wytknie się komuś na przykład, a to że zezwolił na marsz równości, a to że poparł LGBT, chwalił edukację seksualną albo popierał aborcję”.
TO NIE JEST PR, TO JEST…
„Hasła »Łódź w ruinie«, »Łódź się wali« obiegły kraj. Żyjemy w rzeczywistości, która w dużym stopniu opiera się na działaniach promocyjnych, by nie powiedzieć propagandzie, nic więc dziwnego, że czarny PR dużo szybciej rozprzestrzenia się w sieci i świadomości odbiorców powierzchownych informacji, niż obrazy szczęśliwości”.
TO NIE JEST PR, TO JEST…
„W »Top Model« już w pierwszym odcinku powiedziałem, że jestem ministrantem i lektorem, nie miałem z tym problemu, ale później ogarnął mnie strach, jak inni to odbiorą. Jednak okazało się, że miałem bardzo mało hejtu związanego z wiarą. Wydaje mi się, że ludzie obawiają się mówić o Bogu, bo boją się, że zostaną wyśmiani. Skąd bierze się to, że wierzący mają często »czarny PR«? Myślę, że wiele razy sami mamy wpływ na takie opinie, bo nie stawiamy sobie trudnych pytań, nie szukamy odpowiedzi”.
TO NIE JEST PR, TO JEST…
„Zarzuca mi się, że wypowiadając słowa o trudnej sytuacji tworzyłem czarny PR miasta. To nieprawda. Instytucje finansowe mają dostęp do pełnych danych, potrafią dobrze ocenić sytuację budżetową i istniejące zagrożenia. Z prowadzonych z finansistami rozmów wynika, że ocena moich słów była zupełnie inna. Mówiąc wprost, byliśmy wiarygodnym partnerem dla tych instytucji, a to najcenniejsza rzecz w każdym biznesie”.
TO NIE JEST PR, TO JEST…
„Kasa Krajowa złożyła zawiadomienie o popełnieniu przestępstwa pomówienia – zarzucali mi czarny PR. Zwykle w takich sprawach osoba, która czuje się pomówiona, sama występuje przed sądem w roli oskarżyciela; prokuratura angażuje się bardzo rzadko. Gdańska prokuratura uznała jednak, że istnieje powód, by zajęła się tą sprawą, bo mogłam pomówić w swoich tekstach milion członków SKOK! Tylu było wówczas we wszystkich Kasach”.
TO NIE JEST PR, TO JEST…
„Czarny PR był i jest. My będziemy drobnymi krokami, pracą u podstaw trochę odczarowywać, jak to tak naprawdę wygląda, bo skuteczność w odkładaniu poczęcia jest naprawdę bardzo wysoka, porównywalna z tabletkami antykoncepcyjnymi. Te metody naturalne nie są metodą antykoncepcyjną, nie o to w nich chodzi. Ale skuteczność jest bardzo wysoka”.
TO NIE JEST PR, TO JEST…
„Jest tylko jeden problem – lotnisko w perfidny sposób, używając czarnego PR-u, nastawia przeciwko nam mieszkańców. A niestety – to, o czym teraz opowiadam, nie ma przebicia w innych mediach, bo tam lotnisko też ma swoich ludzi”.
TO NIE JEST PR, TO JEST…
„Czarny PR, od wieków towarzyszący kotom, przynosił i przynosi im wiele nieszczęść. Dziś nikt już co prawda nie pali kotów na stosie wraz z czarownicami, ale przesąd, że »kot zawsze spada na cztery łapy« kończy się często śmiercią lub ciężkim kalectwem po wypadnięciu z okna”.
TO NIE JEST PR, TO JEST…