„Babisz już jako wpływowy polityk prowadził również skuteczny czarny PR przeciw polskim produktom spożywczym, które są dla części spółek Agrofertu poważną konkurencją. Nie tylko nakazał czeskiemu sanepidowi ściślejsze kontrole produktów z Polski, ale znów przekuł to z wrodzoną bezczelnością we własny sukces”.
TO NIE JEST PR, TO JEST…
„Ludzie oczekują zindywidualizowanego przekazu, a jeśli robi się coś »bliżej ludzi«, to nie po to, żeby zwrócić się do bezimiennej masy, tylko do każdego Nowaka czy Kowalskiego z miejscowości X. Zrobić taką mapę potrzeb dla 314 powiatów, to jest niewyobrażalna robota. A jeszcze z odniesieniem do gmin?! Ale bez tego nie mamy czego szukać. Bez tego hasło »Bliżej ludzi« będzie tylko PR-owym zagraniem, wydmuszką, której nikt nie kupi. Tak nie zdobędziemy serc i umysłów ludzi”.
TO NIE JEST PR, TO JEST…
„To jest właśnie dokładnie to, z czym teraz zmierza się Platforma Obywatelska, oczywiście wcześniej to było dokładnie to samo, to była polityka płynącej ciepłej wody z kranu, ale udawało się za sprawą Donalda Tuska i jego sztuczek pijarowych i pana Igora Ostachowicza, sprzedawać ludziom taką opowiastkę bez koncepcji i pomysłu na Polskę, więc to mnie wcale nie dziwi”.
TO NIE JEST PR, TO JEST…
„To jest taki wizerunkowy sukces – wszyscy o tym w Polsce mówią. To jest odpowiedź na narzekania opozycji, że Polska traci znaczenie na arenie międzynarodowej. Można pokazać obrazki »patrzcie nie traci – tutaj shake-hand z prezydentem Stanów«. Cały czas za mało mówimy o tym, co to w ogóle znaczy dla wojska i dla takiego przygotowania armii i dla przemysłu obronnego. Tutaj niestety to po prostu jest taki PR, taki czysty PR, kompletnie nieprzemyślany jakoś długofalowo”.
TO NIE JEST PR, TO JEST…
„Dużo mówi się, że korporacje stają się bardziej odpowiedzialne społecznie. Zaczynam wierzyć, że to nie tylko PR”.
TO NIE JEST PR, TO JEST…
„To jest ciekawe, ponieważ przez lata to właśnie rząd Platformy Obywatelskiej oskarżano o nadużywanie PR-u, socjotechniki i wszystkich technik marketingowych i sondaży”.
TO NIE JEST PR, TO JEST…
„Także Theresę May PR-owcy brytyjskiego rządu usiłowali »sprzedać« Anglikom jako kolejną Margaret Thatcher, ale bez sukcesu. Nawet spore i utrzymujące się długo poparcie dla niej jako premiera (kontrastujące z ogromnym poziomem nieufności Brytyjczyków wobec Jeremy’ego Corbyna), było pomieszanie raczej ze współczuciem, niż wynikało z podziwu dla silnej przywódczyni państwa”.
TO NIE JEST PR, TO JEST…
„Ja oceniam pana Donalda Tuska jako osobę, która realizowała się w polityce w takim działaniu bardzo powierzchownym, gdzie wystarczał dobrze skrojony garnitur i piarowskie gierki, rozwiązania, puste obietnice. Dziś żyjemy w takiej rzeczywistości – zwycięstwo Prawa i Sprawiedliwości do Parlamentu Europejskiego to pokazuje, że jednak dla wyborców liczą się konkrety, dobre programy, a przede wszystkim wiarygodność”.
TO NIE JEST PR, TO JEST…
„Wobec szkoły i nauczycieli konsekwentnie uprawia się czarny PR. Ogranicza to i tak już mocno zawężony obszar działań edukacyjnych na rzecz ogólnej roszczeniowości i agresji. Podnosi się argumenty o misyjności zawodu i obowiązkach wobec uczniów, a zapomina o złych warunkach pracy”.
TO NIE JEST PR, TO JEST…
„Do władzy wynieśli was odważni ludzie, którzy zdobyli się na bunt i powiedzieli: »Nie!« Republice Okrągłego Stołu. Zwykli Polacy, którym w sercu dudni ojczyzna i jej sprawy. Takich ludzi nie można oszukiwać, nie można ich zwodzić piarowskimi sztuczkami. Dostaliście w ręce nasz wspólny skarb – Polskę. Jeśli nas zawiedziecie, zemści się to na was”.
TO NIE JEST PR, TO JEST…