„Słowa muzyka są dosyć jasne, wygląda więc na to, że kryzysy rodzinne zostały zażegnane. Niektórzy fani nadal mają spore wątpliwości co do tego. Sądzą, że sprawa została wyciszona, aby nie robić czarnego PR przed premierą filmu o Zenku”.
TO NIE JEST PR, TO JEST…
„Ale Władysław Łokietek, pierwszy od dwóch stuleci koronowany polski władca, nie przez wszystkich historyków uznawany jest za postać wybitną. (…) Nie była mu dana postura Herkulesa, choć nazywanie kujawskiego księcia karłem uznać trzeba za nieuzasadnioną obelgę albo – jak to byśmy dziś powiedzieli – czarny PR jego wrogów”.
TO NIE JEST PR, TO JEST…
„Czasy zmieniły się jednak diametralnie i dziś to prędzej klient zrobi zdjęcie sklepu, gdzie został źle potraktowany, i umieści je w Internecie z odpowiednio negatywnym komentarzem. A taki czarny PR (nieważne już, czy oparty na faktach) może skutecznie odstraszyć innych od wizyty w danej placówce. Warto zdawać sobie sprawę z tego, że w dzisiejszych czasach, opartych na powierzchownej ocenie rzeczywistości, nawet jeden negatywny komunikat może zniweczyć budowany latami pozytywny wizerunek”.
TO NIE JEST PR, TO JEST…
„Ostatnio wyszło, że ten czarny PR był zaplanowany i opłacany. Portal Wirtualnemedia.pl opisał lotniskowy odprysk ujawnionej przez OKO.press afery ze sponsorowaniem przez rząd i jego agendy przychylnych sobie tekstów i oczernianie przeciwników. Artykuły podpisywane przez fikcyjnych dziennikarzy ukazywały się w portalu »Wirtualna Polska« i na związanych z nim stronach”.
TO NIE JEST PR, TO JEST…
„To przecież nie sam Donald Tusk walczył wyłącznie z LOTem, bo tak to trzeba nazwać, tylko również jego syn był dość mocno w to zaangażowany. Jako pracownik OLT Express posługiwał się czymś co nazywa się czarnym PRem wobec LOTu”.
TO NIE JEST PR, TO JEST…
„Poczuciu wyższości nierzadko towarzyszy kompleks niższości, więc każde przyznanie, że poprzedni władcy Rosji czy ZSRR popełnili błędy, tworzy na tym nieskazitelnym wizerunku rysę. Nie ma w nim więc miejsca na Katyń, na współpracę z III Rzeszą czy terror w podbijanych państwach Europy Środkowej. Kto o tym przypomina, staje się wrogiem. Wymierzona w Polskę i inne państwa Zachodu kampania czarnego PR niewiele się różni od tej, która była wymierzona w Ukrainę w trakcie rewolucji 2013-2014 i tuż po niej”.
TO NIE JEST PR, TO JEST…
„To była trochę zagrywka PR-owa, bo wydaje mi się, że parze książęcej po prostu chodzi o to, by zerwać z protokołem królewskim. Chcą mieć większą swobodę decydowania, jak będzie wyglądać dzieciństwo ich syna. Chcą mieć większą możliwość decydowania, jakie decyzje finansowe mogą podjąć, a jakich nie muszą podejmować”.
TO NIE JEST PR, TO JEST…
„W mediach nagłaśniano wiele razy patologiczne sytuacje, które wydarzyły się w rodzinach zastępczych, jednocześnie nie mówiąc o tym, jak dużo dobrego robią inne rodziny zastępcze, jak dużo ich jest w Polsce. Nikt tego nie mówi, bo to nie jest nośny temat. To się stało dla mnie celem – zlikwidowanie tego czarnego pr-u, a wykorzystałam do tego moją książkę dla dzieci”.
TO NIE JEST PR, TO JEST…
„Wiadomo, Boniek nie powie wprost, że polska piłka klubowa to pogranicze przedostatniej i ostatniej europejskiej półki. Nie ma co robić sobie zbyt czarnego PR-u. Przydałoby się jednak odrobinę trzeźwego spojrzenia na sytuację. Dostrzeżenie tego, że do Hollywood to jeszcze daleka droga”.
TO NIE JEST PR, TO JEST…
„Prosty świat PiS-owskiej demagogii i czarnego PR jest przerażająco skuteczny. Już samo to, że Grodzki musi udowadniać, że nie jest wielbłądem, robi z niego winnego – bo przecież tylko winny się tłumaczy”.
TO NIE JEST PR, TO JEST…