Nie będę pastwił się nad aferą z ministerialnym zakupem u znajomego sporej liczby ochraniaczy zgłoszonej do prokuratury dopiero po prasowej publikacji, także nad pijarowskimi grami o dobrych-złych maseczkach z Chin i z Unii Europejskiej, albo na odwrót: złych i dobrych.
TO NIE JEST PR, TO JEST…
To jest normalny pijarowski zabieg: nie odzywasz się, to znaczy, że to ciebie nie dotyczy. I ja rozumiem, że prezydent tak postępuje – być może słusznie.
TO NIE JEST PR, TO JEST…
Rząd potrzebuje bowiem PR-owego sukcesu – już wiadomo, że zlekceważył zagrożenie koronawirusem, że magazyny Agencji Rezerw Materiałowych świecą pustkami, że lekarze i personel szpitalny błagają o jakikolwiek sprzęt ochronny.
TO NIE JEST PR, TO JEST…
Podczas konferencji prezydent i premier mówili, że polska gospodarka świetnie radzi sobie z epidemią koronawirusa, a Polska poradziła sobie z tym lepiej niż inne kraje. Teraz pytanie, czy rzeczywiście są jakieś podstawy ku temu, czy są jakieś rankingi, statystyki, czy to takie działanie pijarowe, żebyśmy się po prostu lepiej czuli?
TO NIE JEST PR, TO JEST…
To jest cały czas propaganda. Wszystko, co się dzieje, każdy jeden ruch jest absolutnie propagandowy. Tak nie da się zwalczyć pandemii i tak nie da rady uratować gospodarki, tym czystym PR-em. Musi być materia.
TO NIE JEST PR, TO JEST…
W mojej ocenie powrót krajowych połączeń wprowadzonych dzisiaj przez LOT, jest pewnego rodzaju sygnałem bardziej pijarowym niż biznesowym.
TO NIE JEST PR, TO JEST…
Antonow wylądował w asyście premiera Mateusza Morawieckiego i Jacka Sasina, a całość PR-owego przedstawienia była poprzedzona wrzutkami o pojemności samolotu i ilości sprzętu medycznego, jaki ma na pokładzie.
TO NIE JEST PR, TO JEST…
Uważam, że mimo wszystko powinniśmy mówić, to zabrzmi może dziwacznie, z pewnym szacunkiem o sporze politycznym w Polsce. Po pierwsze dlatego, że w ogóle jest możliwy. To po latach niewoli jest pewną wartością. Ale spór, a nie wojna, cyrk albo PR-owska inscenizacja. Spór jest pewną wartością, to jest rzecz niesłychanie ważna.
TO NIE JEST PR, TO JEST…
Czy to będzie powtarzany co roku scenariusz, że w maju będzie wychodzić kolejny szokujący dokument, po którym nastąpi kolejna PR-owa szopka rządzących i kościelnych władz? Niestety na to się zanosi, bo już po »Tylko nie mów nikomu« zapowiadano rewolucję.
Wszystko wskazuje na to, że list Kwiecińskiego był cwaną pijarowską zagrywką. PGNiG powinno już w marcu poinformować o podwyżce.
TO NIE JEST PR, TO JEST…